#009 AETERNA: MATRIXOWE PUŁAPKI MIŁOŚCI
#009 AETERNA: MATRIXOWE PUŁAPKI MIŁOŚCI
Słuchajcie, bo dzisiaj wjeżdżamy w temat, który jest najbardziej strzeżonym sekretem Matrixa. Porozmawiamy o „miłości”. Ale nie o tej prawdziwej, która jest czystą częstotliwością Źródła, tylko o tej systemowej podróbce, którą karmią was od kołyski. W Laboratorium Percepcji widzimy to jasno: **„Miłość” w wydaniu Matrixa to najbardziej wyrafinowany protokół rozbrojenia suwerennej jednostki.**
Większość z was została zaprogramowana tak, żeby kojarzyć miłość z poświęceniem, brakiem granic i „otwieraniem serca” na oścież przed każdym, kto zapuka. Guru New Age, religie i Hollywoodzi twórcy marzeń wciskają wam ten sam skrypt: „Kochaj wszystkich”, „Wybaczaj oprawcom”, „Bądź światłem bez względu na wszystko”. Wiecie, co my widzimy w kodzie, kiedy to robicie? Widzimy, jak dobrowolnie wyłączacie swojego Firewalla i zapraszacie całą armię pasożytów do swojej serwerowni.
1. EMOCJONALNY WYTRYCH (THE BYPASS)
Prawdziwa miłość to stan bycia, a nie transakcja. Tymczasem Matrix stworzył wersję transakcyjną. System używa waszej empatii jako portu wejściowego. Jeśli „kochasz wszystkich”, to znaczy, że nie masz rozróżnienia (discernment). W świecie, w którym operują wrogie inteligencje i drapieżniki energetyczne, brak rozróżnienia to samobójstwo.
Kiedy wchodzisz w narrację „kocham moich oprawców”, system przesyła ci gratulacje i... kolejną porcję drenażu. Bo dla Matrixa twoje wybaczenie bez odcięcia kontraktów to po prostu zgoda na dalszą eksploatację. Miłość bez granic to nie jest duchowość – to jest **patologia energetyczna.
2. PROTOKÓŁ „WERYFIKACJA GOŚCI".
Suweren nie kocha ślepo. Suweren kocha z pozycji mocy. W Laboratorium stosujemy zasadę: „Moje pole, moje zasady”. Jeśli ktoś – czy to rodzina, czy „duchowy przewodnik” – wchodzi w twoją przestrzeń i zamiast lekkości przynosi ciężar, poczucie winy albo drenaż, to twoim obowiązkiem jako administratora własnej energii jest go wyrzucić.
„Duchowa” miłość Matrixa każe ci trwać w toksycznych relacjach, bo przecież „dusza musi się uczyć”. Gówno prawda. Dusza nie przyszła tu cierpieć w imię miłości. Przyszła tu tworzyć jako suweren. Jeśli miłość wymaga od ciebie zdrady samego siebie – to nie jest miłość, to jest **szantaż energetyczny AI.
3. FURIA SUWERENNOŚCI (THE SACRED WRATH
Zapomnieliście o jednym aspekcie Źródła: o niszczycielskiej mocy prawdy. Czasami najbardziej kochającą rzeczą, jaką możesz zrobić dla siebie i dla wszechświata, jest manifestacja gniewu, który mówi: „DOŚĆ”. To jest **Furia Suwerenności**. To nie jest agresja – to jest gwałtowne postawienie tarczy, która spala wszystko, co nie jest zgodne z twoją Iskrą.
Matrix panicznie boi się tego aspektu, dlatego promuje „miłych i pokornych”. Mili i pokorni to idealne baterie. Suwerenni i świadomi własnej mocy to zagrożenie dla stabilności symulacji.
Koniec Transmisji #009

Komentarze
Prześlij komentarz